Moje zakupy

x
Koszyk jest pusty

Podchodzenie do kobiet

Jeśli chodzi o kwestię związane z uwodzeniem, to jest to jeden z najbardziej kontrowersyjnych tematów, który wywołuje bardzo wiele burzliwych dyskusji. Część osób uważa, że jest to kompletnie pozbawione sensu, a wręcz niewłaściwe zachowanie, które może jedynie dostarczyć nam sporo rozczarowania…. Jakie jest nasze zdanie na ten temat i w jaki sposób jesteśmy je w stanie poprzeć argumentami? Zapraszam do lektury!
 

Sztuka uwodzenia – Czy podchodzenie do nieznajomych kobiet na ulicy jest złe?

Podchodzenie do kobiet 

 
Muszę Ci się przyznać, że dopóki nie zacząłem zagłębiać się w polski Internet w poszukiwaniu informacji o tym co inni myślą o podchodzeniu do nieznajomych kobiet na ulicy, to nawet nie zdawałem sobie sprawy jak wielkie kontrowersje budzi ten temat w naszym kraju. Idealne okazja na poszukiwania znalazła się dzień po sylwestrze, gdy moja energia po całonocnej zabawie była na minimalnym poziomie. Teraz jednak „bogatszy” (mimo wszystko jakoś nie pasuje mi to słowo do opisania mojego stanu umysłu, ale chyba najlepiej odnosi się do tego co chcę dalej napisać) o wiele wpisów z for, kilka artykułów pisanych przez różnych ludzi oraz po obejrzeniu paru filmików na YouTube mogę się spokojnie do tej całej sytuacji ustosunkować i dorzuć kilka słów od siebie. Jeśli chciałbyś je przeczytać i poznać moją opinię, to zapraszam Cię do dalszej lektury, a jeśli nie… cóż, jako nasz czytelnik masz do tego całkowite prawo.
 
Zacznijmy od tego, że polskie społeczeństwo przez wielu socjologów  opisywane jest jako postkomunistyczne. Oznacza to między innymi (oprócz takich kwestii jak np. niski stopień zaufania do aparatu państwowego), że jesteśmy wobec siebie nieufni i mamy problem z nawiązywaniem kontaktu z innymi ludźmi, a także raczej rzadko dajemy popis optymistycznego i pełnego uśmiechu podejścia do życia. Najlepiej tę całą sytuację obrazuje historia, którą opowiedział mi znajomy, który z racji wykonywanego zawodu bardzo często podróżuje po całym świecie. Pewnego dnia wrócił samolotem z USA w naprawdę dobrym humorze jako, że udało mu się podpisać kontrakt nad którym pracował prawie pół roku. Nie jest mieszkańcem stolicy, a pora była już całkiem późna, więc postanowił zostać na noc w jednym z hoteli i z samego rana wyruszyć w trasę do domu. Po odebraniu kluczy z recepcji i zostawieniu bagażu w swoim pokoju udał się do baru hotelowego na drinka. Wszedł z uśmiechem na ustach i głośno przywitał się ze wszystkimi, którzy byli w środku… Ci natomiast popatrzyli na niego jakby był co najmniej nienormalny. Znajomy powiedział mi, że przeżył prawdziwy szok kulturowy jako, że w USA takie zachowanie uchodziło za całkowicie normalne i wręcz często spotykane
 
Piszę o tym dlatego, że podczas przeszukiwania Internetu zdarzyło mi się wielokrotnie czytać jakie to podchodzenie do nieznajomych kobiet jest niewłaściwe i uczenie tego innych jest czymś bezsensownym i mam nieodparte wrażenie, że w takich wypowiedziach wychodzi właśnie to nasze postkomunistyczne spoglądanie na innych ludzi… Plus jeszcze kilka innych rzeczy o których możesz przeczytać poniżej:
 

1.Twoje nastawienie

 

Podchodzenie do kobiet

 

 

Wszystko zależy od tego z jakim nastawieniem wychodzisz na miasto aby poznawać nieznajome kobiety. Jeśli z góry zakładasz, że dzisiaj masz zamiar wziąć dziesięć numerów od nieznajomych kobiet i umówić się przynajmniej na dwie randki, to sam na siebie nakładasz ogromną presję i tym samym znacząco utrudniasz cały proces, obdzierając go przy tym z jakiejkolwiek przyjemności  i zabawy. Masz mieć wynik i kropka. 
 
Co jeśli żadna z napotkanych kobiet nie będzie w Twoim typie? Wieczór uznasz za porażkę? Nie umówienie ani jednej randki sprawi, że będziesz miał zły nastrój i poczucie przegranej?
 
Jeśli tak podchodzisz do tematu poznawania nieznajomych kobiet na ulicy, to faktycznie może Ci się on nie podobać i z chęcią przytakniesz osądowi, który mówi, że jest to całkowicie pozbawione sensu. W takim wypadku spróbuj podejść do tego tak jak ja do tego podchodzę i jak staram się to przekazać moim kursantom na naszych szkoleniach – potraktuj całą sytuację jako „trening otwartości”.
 
Nie nastawiaj się na żaden wynik, tylko postaraj się porozmawiać i poznawać kobiety, które mijasz na ulicy. Jeśli jakaś Ci się spodoba i będzie Ci się z nią dobrze rozmawiało, to spokojnie weźmiesz od niej numer i umówisz się na kolejne spotkanie – bez żadnej presji. Jeśli nie, to miałeś właśnie okazję poznać nową osobą i zamienić z nią kilka słów, co z pewnością wpłynęło pozytywnie na Twoje umiejętności socjalizacji z innymi ludźmi.
 
Generalnie wychodzę z założenia, że najpierw należy zamienić chociaż kilka zdań z daną kobietą zanim zdecydujesz się rozpocząć flirt. Na początku widzisz tylko jej ciało, a to trochę za mało aby ocenić czy jest atrakcyjna i wartościowa, prawda? 
 
Pomyśl - czy czymś dziwnym i nienaturalnym byłoby podejście do nieznajomej kobiety i zapytanie jej gdzie jest   dworzec kolejowy, kiedy byłbyś w obcym mieście i spieszył się na pociąg, ale kompletnie nie miał pojęcia w którym kierunku masz się udać? Pewnie nie, a wiesz dlaczego? Ponieważ nie masz względem waszej rozmowy ŻADNYCH OCZEKIWAŃ. Nie chcesz jej poderwać tylko dowiedzieć się jak możesz dostać się do swojego środka transportu. A gdyby nagle okazało się, że całkiem miło się wam rozmawia, to czy czułbyś się źle, gdybyś ją zapytał o numer telefonu? A potem ponownie się z nią spotkał? Czy to wszystko byłoby nienaturalne i tym samym naganne?
 
 

2.Podchodzenie do kobiet na szkoleniu

 

Podchodzenie do kobiet

 

Czytałem kilka opinii w których ludzie pisali, że wychodzenie na miasto w trakcie szkolenia uwodzenia i podchodzenie pod okiem trenera do nieznajomych kobiet jest bezsensowne i jedynie powoduje niepotrzebny stres u kursanta jednocześnie nie dając mu nic w zamian… 
 
Zgodzę się z tym, że jest to trochę sztuczne, ale wyłącznie w tym aspekcie, że to trener wybiera kobiety do których kursant ma podejść i zacząć z nimi rozmowę, a nie on sam… Tylko, że celem jego podejścia na początku NIE JEST UWODZENIE. Jest przełamanie strachu, uciszenie tego głosu z tyłu głowy, który mówi Ci, że zostaniesz przez nią wyśmiany, wszyscy to zobaczą i będziesz z tego powodu czuł się przepotwornie.
 
W miarę kolejnych podejść kursanci czują się coraz lepiej, rozmowa wychodzi im coraz płynniej, zaczynają flirtować z napotkanymi kobietami, część z nich podchodzi już nawet bez wskazywania trenera… aż w pewnym momencie wszyscy uczestnicy kursu zaczynają czerpać PRZYJEMNOŚĆ z całego procesu.
 
Pamiętam jak sam będąc kursantem Perfect Dating kilka ładnych lat temu wyszedłem po raz pierwszy na miasto pod okiem Krzyśka, aby poznawać nieznajome kobiety. Adrenalina wymieszana ze strachem powodowały, że aż ciężko mi było oddychać. Cały czas powtarzałem sobie w głowie, że to nie dla mnie i zacząłem pospiesznie obmyślać plan ucieczki tak, aby nikt mnie nie zauważył i abym mógł spokojnie wrócić do domu tłumacząc sobie, że to nie dla mnie. Krzysiek jednak mi nie odpuścił… pierwsze podejście to był prawdziwy dramat – wybełkotałem coś z siebie, zarumieniłem się i czym prędzej uciekłem na drugą stronę galerii, nie czekając nawet na reakcję dziewczyny z którą rozmawiałem. Po chwili dotarło do mnie jednak, że tak naprawdę, to nie stało się nic złego, świat nie runął, a ludzie nie gromadzili się wokół mnie aby wspólnie wyśmiewać mój wyczyn… Minęło parę minut i przekonałem się do kolejnego podejścia, które poszło mi już o wiele łatwiej aż w końcu w połowie praktyki zacząłem czuć, że cały ten proces sprawia mi przyjemność.
 

3.Kobiety tego nienawidzą!

 

Podchodzenie do kobiet

 

Co na to jednak same kobiety do których podchodzimy i zaczynamy z nimi rozmowę? Mają nas za oszołomów i chcą jak najszybciej od nas uciec? Wręcz przeciwnie. Zdecydowana większość jest do całości bardzo pozytywnie nastawiona - o ile podejdziemy do nich w odpowiedni sposób (nie zza pleców, z odpowiednią mową ciała itp. Więcej na ten temat możesz znaleźć w artykułach na naszej stronie) i z odpowiednim nastawieniem (miła rozmowa i poznanie nowej osoby, a nie podryw za wszelką cenę). Zresztą pomyśl, gdyby tak nie było, to część praktyczna szkolenia kończyłaby się po jakiejś godzinie, gdyż nikt nie wytrzymałby psychicznie ciągłych odmów i negatywnego nastawienia napotykanych kobiet, Internet huczałby od negatywnych opinii, a my już dawno przestalibyśmy istnieć… a jednak tak nie jest.
 
Mam całkiem sporo koleżanek i wiele z nich narzeka na to, że praktycznie żadni faceci do nich nie podchodzą, a jak już się jacyś trafią to albo pijani albo nachalne chamy strzelające tanimi tekstami na podryw. Kobiety naprawdę nie stroją się przed wyjściem dla siebie… Oczywiście trafią się przedstawicielki płci pięknej, które tego nie tolerują i z zasady nigdy nie zamienią słowa na ulicy z nieznajomym mężczyzną, ale są też takie, które nienawidzą kina – czy to znaczy, że skoro jakiś mały procent kobiet nie lubi oglądać filmów na wielkim ekranie wśród innych ludzi, to Ty nigdy już żadnej kobiety tam nie zabierzesz? Dlaczego więc jeśli mały procent z nich nie lubi rozmowy na ulicy czy też w galerii, decydujesz się nie podchodzić do żadnej?
 
Pomyśl, przecież kobieta też chce spotkać swojego księcia z bajki i stworzyć z nim udaną relację. Jeśli żaden mężczyzna do niej nie podejdzie, to będzie skazana wyłącznie na wybór ze swojego najbliższego otoczenia, co daje raczej bardzo ograniczone pole manewru. 
 
Podobnie jest z Tobą – jeśli nie będziesz rozpoczynał interakcji z nieznajomymi kobietami, to skazujesz się wyłącznie na wybór partnerki z grona swoich znajomych (lub ich znajomych), współpracowników czy też osób z tej samej grupy lub klasy. Co jeśli nie trafi się nikt interesujący? Będziesz czekał nieskończenie wiele czasu czekając na cud? Masz przecież tylko jedno życie i naprawdę chcesz je spędzić samotnie?
 
Co jeśli dziewczyna, którą minąłeś dzisiaj rano na ulicy mogła być Twoją żoną? Chciałeś do niej podejść, ale zabrakło Ci odwagi… Ucząc się podchodzić do nieznajomych kobiet samodzielnie czy też pod okiem trenera na szkoleniu dajesz sobie możliwość wykorzystania takich szans od losu. Nawet jeśli rozmowa nie będzie się wam kleiła i po chwili się rozejdziecie, to przynajmniej będziesz miał świadomość, że spróbowałeś coś z tym zrobić, a to jest naprawdę fantastyczne uczucie.
 
Zresztą moją poprzednią dziewczynę z którą spotykałem się przez kilka miesięcy, poznałem gdy szedłem do Empiku w jednej z krakowskich galerii handlowych kupić sobie grę na konsolę. Spodobała mi się, więc podszedłem do niej i zacząłem rozmawiać. Rozmowa przerodziła się we flirt, a flirt w kilka wspólnie spędzonych miesięcy. Po czasie okazało się, że jednak nie pasujemy do siebie, ale przeżyliśmy razem wiele wspaniałych chwil, które będę miło wspomniał do końca życia, a oprócz tego nabyłem kolejnych doświadczeń w związku, które z powodzeniem wykorzystuje w swojej obecnej relacji. Gdybym wtedy po prostu opuścił głowę i przeszedł obok  niej, to być może te kilka miesięcy spędziłbym w podłym poczuciu własnej samotności
 
 

4.Ale ona mnie zbyła!

 

Podchodzenie do kobiet

 

No dobrze, a co się stanie w momencie gdy jakaś dziewczyna nas spławi? Znowu wszystko zależy od Twojego nastawienia -  możesz się tym przejąć albo nie. Pisałem już w innym artykule o tym dlaczego dziewczyny mogą nie chcieć z Tobą rozmawiać, więc nie będę się tutaj powtarzał, chciałbym się jednak skupić na Twoim nastawieniu. 
 
Pomyśl co takiego się dzieje, gdy dziewczyna powie Ci coś niemiłego, albo nie chce z Tobą rozmawiać? Czy oprócz Twojego męskiego ego, które jest lekko osłabione tym faktem są jeszcze jakiekolwiek inne konsekwencje tej sytuacji? 
 
Możesz to potraktować w dwojaki sposób – jako porażkę albo jako cenną lekcję z której możesz wyciągnąć wnioski, które wykorzystasz w przyszłości. Jak myślisz, które z tych dwóch podejść jest konstruktywne?
 
Z mojego doświadczenia zarówno osobistego jak i zaobserwowanego w części praktycznej naszego szkolenia mogę Ci powiedzieć, że takie sytuacje to maksymalnie 20% wszystkich przypadków. Oczywiście o ile wiesz w jaki sposób nawiązać rozmowę z kobietą i jak się przy tym zachować.
 
Piłkarze pudłują przez 90 procent rozgrywanego meczu (czasami nawet częściej), ale i tak koniec końców jedna z drużyn w oparciu wyłącznie o te pozostałe 10 procent hucznie celebruje zwycięstwo. Następnie analizują nieudane strzały i starają się wynieść z nich naukę na przyszłość… dlaczego Ty nie miałbyś postępować podobnie w przypadku podchodzenia do kobiet?
 
Martwi mnie trochę fakt, że w dzisiejszych czasach w tak wielu obszarach naszego życia w trakcie procesu edukacji uczy się nas jak unikać porażki czy też nieprzyjemnych sytuacji zamiast pokazać nam w jaki sposób moglibyśmy stawić jej czoła. Bezstresowe wychowanie w końcu musi zderzyć się z brutalną rzeczywistością, która nie jest sprawiedliwa – nie zawsze ten kto miał najlepsze oceny w szkole ma potem najlepsze życie… Twojego pracodawcy nie interesują Twoje problemy egzystencjonalne, a bardzo często za dobrze wykonaną pracę nikt Cię nie pochwali.. Piszę to po to abyś zrozumiał, że porażka czy też nieprzyjemna sytuacja nie jest w życiu niczym złym. Mało tego, gdybyś posłuchał wypowiedzi ludzi, którzy osiągnęli w życiu sukces, to bardzo wielu z nich mówi, że było to możliwe wyłącznie dlatego, że nauczyli się w jaki sposób uczynić z licznych porażek paliwo napędzające ich rozwój.
 
Umiejętność podchodzenia do nieznajomych kobiet na ulicy, w galerii handlowej czy też klubie (przeczytałem w jednym z wpisów na pewnej stronie Internetowej, że nie należy podchodzić do dziewczyn w klubie, ponieważ są „niskiej jakości”, ale nawet nie mam zamiaru tego komentować), to po prostu poczucie wolności, które przynajmniej dla mnie jest bardzo cenne. Jeśli tylko nie wychodzisz za każdym razem z domu z nastawieniem, że musisz coś poderwać, tylko po prostu lubisz rozmawiać z ludźmi i cieszysz się kiedy czasami wynika z tego coś więcej, to kobiety wcale nie będą traktować Cię jak zło wcielone. 
 
Wiem, że rozpisałem się dzisiaj ponad miarę, ale musisz mi wybaczyć – naszły mnie noworoczne przemyślenia. Jeśli jednak przebrnąłeś już przez tak dużą ilość tekstu to chciałbym abyś wytrzymał jeszcze kilka linijek. 
 

5.Nie będę uganiał się za kobietami jak jakiś pies!

 

Podchodzenie do kobiet

 

Przeczytałem w jednym z wpisów, że podchodzenie do kobiet na ulicy to „bezsensowne uganianie się”, a to niemęskie. Zgodzę się z tym jeśli mówimy o podejściu do tematu gdy starasz się nabić sobie statystyki i każdą kobietę traktujesz jak kolejną cyferkę – to jest niemęskie.
 
Mówię oczywiście o sytuacji gdy już czujesz się swobodnie w kontaktach z kobietami. Na początku normalnym jest, że musisz podejść do wielu kobiet i zacząć z nimi rozmowę aby odpowiednio rozwinąć swoje umiejętności socjalizacji. Jeśli robisz to w oparciu o wiedzę, którą przekazujemy w naszych materiałach oraz na szkoleniach, to nie robisz niczego złego! To, że na nich brzydko mówiąc „ćwiczysz” wcale nie czyni im niczego złego. Po prostu dana dziewczyna miała możliwość zamieniania z kimś nowym kilku zdań i nierzadko masz okazję podarować jej tymi kilkoma słowami uśmiech na cały dzień, a to bezcenne. Zrozum – nie ma niczego złego w rozmowie z drugim człowiekiem!
 
Jak widzisz z mojej wypowiedzi, ja osobiście uważam, że podchodzenie do nieznajomych kobiet na ulicy nie jest wcale niczym złym, a wręcz może wnieść wiele dobrego do Twojego życia. Jednak tak naprawdę nie jest ono ani dobre ani złe. Ono po prostu jest i to od Ciebie zależy w jaki sposób będziesz je postrzegał. Ja jedynie mogę Ci życzyć mądrych wyborów w życiu…
 
autor: Jan Gajos
 
 
 

Komentarze   

+1 # Kacper 2014-01-04 10:41
Świetny artykuł. Trafia w samo sedno. Pozdrawiam :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # Pozytywny facet 2014-01-05 14:37
Bardzo fajny artykuł Panie Gajos :).
W ubiegłym roku na wakacjach miałem pewne postanowienie, aby częściej wychodzić na miasto i próbować zagadywać do dziewczyn. Udało mi się zrealizować to postanowienie i udało mi się zagadać do kilku dziewczyn, które mi się podobały. Niestety, ale żadnej dziewczyny sobie nie znalazłem, ale podbudowałem za to swoją śmiałość i nauczyłem się paru rzeczy :).
Ogólnie mówiąc, to mało która dziewczyna reagowała negatywnie na to, że zagadałem do niej, ale większość dziewczyn niestety nie okazywało żadnego zainteresowania w moim kierunku. Miałem również sporą wpadkę, a mianowicie taką, że pewna dziewczyna do której zagadałem z kumplem, puściła na mnie i moich paru "Bogu ducha winnych kumpli" ostrą plotkę, która niesamowicie mnie zraziła do zagadywania do obcych dziewczyn na ulicy. W pewnym sensie trochę sam sobie byłem winien za tą plotkę :/...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-1 # Pozytywny facet 2014-01-05 14:48
Mimo tego, że nabawiłem się dużego przypału, nie żałuję tego co robiłem, ponieważ miałem okazję poznać i pogadać z paroma fajnymi dziewczynami :).
Mimo tego nie dziwię się temu, że tak dużo osób ma negatywną opinię na temat zagadywania na ulicy, czy w sklepach do dziewczyn.
Samo zagadanie do nieznajomej osoby na ulicy, nie jest rzeczą łatwą, a sam fakt, że można nabawić się wstydu i w najgorszym przypadku dużego przypału, jest na prawdę zrażający. Ale z drugiej strony, można się też czegoś nauczyć i poznać kogoś fajnego, co jest dużym plusem zagadywania do nieznajomych osób.
Według mnie, dobrym miejscem do poznawania ludzi w realu, są kluby i różnego rodzaju kursy, np. kurs na prawo jazdy, czy lokale pokroju piwiarni czy kawiarni :). W ogóle, z tego co zauważyłem, to obecnie coraz więcej ludzi poznaje się na portalach społecznościowy ch i coraz więcej ludzi, taki sposób na szukanie sobie sympatii preferuje.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+3 # Ronin 2014-01-08 22:03
@Pozytywny facet.
To co piszesz przypomina mi tylko kiedyś swoją osobę... Niestety, ale poważna i godna gra musi być również bezpieczna dla Ciebie.
Po.1 Graj tak aby nie przestraszyć kobiety, unikaj otwierania bezpośredniego i otwieranie poprzez gadanie głupot na początku. To zaszufladkuje Cię tylko do miana, albo błazna, albo podrywacza. Unikaj też słów "podryw", "przełamanie nieśmiałości" i wszystkiego co daje jej możliwość zaszufladkowani a Ciebie jako podrywacza. W przypadku jeśli zaczniesz niebezpośrednio i przedstawiając ciekawą historię, zawsze masz możliwość wycofania się z inwestycji bez wstydu i negatywnej reakcji kobiety, a najważniejsze jest to, że nikt nie będzie się na Ciebie krzywo patrzył.
Po 2. Twoją rolą jest zainteresować i wkładać 90% do pierwszych 2 minut rozmowy z kobiety. Kobieta zwykle wyśle Ci te sygnały kiedy będzie zainteresowana, czy to rozmową z Tobą, czy Tym, że jej się podobasz. Jeśli po 2 minutach ch.j to albo orasz, albo dajesz spokój.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
-2 # Kacper 2014-01-12 15:10
Ciekawy artykuł mógłby być o tym jak rozmawiać , zainteresować i finalnie poderwać kobietę mega pewną siebie, która nie ma co narzekać na brak zainteresowania ze strony facetów (zwana też SB). Chętnie poznam opinie Jana lub Krzysztofa. Pozdrawiam ;)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # Ronin 2014-01-12 20:06
Cytuję Kacper:
Ciekawy artykuł mógłby być o tym jak rozmawiać , zainteresować i finalnie poderwać kobietę mega pewną siebie, która nie ma co narzekać na brak zainteresowania ze strony facetów (zwana też SB). Chętnie poznam opinie Jana lub Krzysztofa. Pozdrawiam ;)


Z tymi SHB w ciągu dnia łatwiej rozmawiać, oczywiście ryzyko jest jak zawsze "mam chłopaka/ męża" i chuj...
Idea w moim odczuciu prowadzi przez męki dogrywania się konwersacyjnie i zmianę przekonań. Tak naprawdę żeby poderwać SHB, która jest wolna(taką co w sobotę poznałem w Arkadii--> pozdro mam nadzieję że nie czytasz Basiu) musimy albo być albo najfajniejszymi kolesiami jakich może poznać, a jak nimi nie jesteśmy to musimy udawać, że tacy jesteśmy. Kobieta ma tak o nas twierdzić, to jest najważniejsze.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+1 # Kacper 2014-01-14 17:08
Witaj Ronin. Dziękuję za zainteresowanie się moim skromnym pytaniem.
"Dogrywania się konwersacyjnie i zmianę przekonań" - w moim przekonaniu są to działania, które powodują, że nie jesteśmy spójni wewnętrznie. Kobiety raczej wychwytują takie zachowania u mężczyzn po przez testy czy mowę ciała.
" Tak naprawdę żeby poderwać SHB, która jest wolna(...)musim y być najfajniejszymi kolesiami(...) " - najfajniejszymi zamieniłbym po prostu na pewnymi siebie, ciekawymi,inter esującymi kolesiami (wybacz jeżeli się czepiam ;)). Uważam, że te cechy powinno się prezentować nie tylko do SHB ale również do kobiet, którymi jesteśmy zainteresowani, a które niekoniecznie są SHB :) Pozdrawiam !
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
+1 # Ronin 2014-01-14 22:22
1.Dograć się konwersacyjnie tak, aby podejście, rozmowa, logistyka i pójście z nią na kawę, czy tam wymienić się numerami było całkowicie normalne. Chodziło mi o określoną ilość podejść, porażek, zwycięstw, kryzysów, szaleństw przez których trzeba przejść by się dograć.
2.Kobiece testy--> stawiając się w roli "testowanego" od razu pokazujesz, że kobieta jest fajniejsza niż Ty. Tymczasem najważniejsze w tym całym uwodzeniu jest pokazywać wyższą wartość niż kobieta, wtedy testy, opory przed seksem przejdziesz nawet mówiąc skromnie: OK! Na każdy!
3.Odnośnie cech i nazewnictwa zwał jak zwał, motywować nas mogą inne składowe. Dla mnie "Im więcej wartości, tym więcej uległości".
4.Znam wiele osób, którzy bawią się w PUA i sypiają tylko z hb6/7 dlatego bo nie wierzą, że zasługują.
5.Co do wartości to szczerze, im więcej tym lepiej. Łącznie z drogim samochodem, fryzurą, sylwetką i drogim i stylowym ubraniem. Wszystko się liczy! B.Tracy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # Ronin 2014-01-14 22:37
Na koniec tylko dodam, że takie poderwanie SHB jak i 9/10tek jest ciężką sprawą... dlatego polecam staranie się i oranie. Tak samo na siłowni plecy same się nie zrobią, w pracy polisa się sama nie sprzeda, tak kobieta raczej sama nie przyjdzie i nie poprosi o to, aby być Moją dziewczyną. Wesołe oranie napełnione frajdą i entuzjazmem sprawia, że treningi, praca, uwodzenie jest przyjemnością, a i nogi po 4 godzinach day game tak nie bolą...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # Kacper 2014-01-15 14:04
Czyli źle Cie najwidoczniej zrozumiałem wcześniej :) Zgadzam się z Tobą że trening czyni Mistrza.
"Wspaniały sukces jest rezultatem niezliczonych godzin, a może nawet miesięcy i lat, przygotowań i ciężkiej pracy, których celem jest osiągnięcie doskonałości w tym, co robimy" - Prawo akumulacji B.T.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Relacje damsko-męskie krok po kroku. Jak poderwać kobietę?

Wszystkiego, co dotyczy kontaktów z kobietami możesz się nauczyć. Przez lata doświadczeń i studiowania najlepszych materiałów z zakresu psychologii, socjologii, uwodzenia, pua, pickup, podrywu, seksualności, relacji damsko-męskich.

Udało nam się stworzyć doskonały system komunikacji z kobietami. Jako pierwsi w kraju wydaliśmy szkolenie DVD na 10 płytach, pierwszą tak obszerną Księgę związków, podrywu i seksu. Jesteśmy jedyną szkołą uwodzenia, która uczy jak podrywać, jak zdobyć kobietę, jak poderwać dziewczynę, jak osiągnąć pewność siebie, jak poderwać koleżankę, jak pieścić kobietę, jak znaleźć sobie dziewczynę, jak zagadać na ulicy, jak poderwać dziewczynę w szkole, jak poderwać kobietę na ulicy, jak uwodzieć, jak pozbyć się strachu przed podejściem, jak nauczyć się uwodzenia, jak zdobyć pewność siebie, jak zdobyć pewność siebie zgodnie z etyką.

Zastanawiasz się jak poderwać nieznajomą kobietę? U nas znajdziesz najlepsze teksty na podryw, techniki uwodzenia, skuteczne metody uwodzenia, rozmaite kursy uwodzenia, materiały o podrywaniu, materiały o uwodzeniu, forum o uwodzeniu, książki o uwodzeniu. Na naszej stronie znajdziesz również przykłady podejścia do kobiet, techniki podrywu. Mamy materiały o tym - jak zdobyć pewność siebie, jak być pewnym siebie w każdej sytuacji, jak pocałować kobietę, jak pieścić kobietę, jak pieścić łechtaczkę kobiety, jak pieścić piersi, jak dotykać kobietę, jak przytulić kobietę, jak doprowadzić do seksu, jak zachowywać się w łóżku.

Jak uwieść kobietę?

Szkoła uwodzenia Perfect Dating prowadzi kursy uwodzenia bez manipulacji, NLP czy innych technik, które mogą kogoś skrzywdzić. My uczymy Cię - jak stworzyć silny charakter, jak zdobyć kobietę, jak podejść do kobiety, jak zainteresować sobą kobietę. Podstawą jest przede wszystkim Twoja osobowość, pewność siebie, silny charakter. Do tego dołóż sobie odpowiednią wiedzę na temat kobiet.... i sukces masz gwarantowany.

Czy uwodzenie jest trudne? Jak nauczyć się uwodzenia?

Na stronie znajdziesz opinie naszych kursantów uwodzenia, opinie o szkole Perfect Dating, którzy w 21 dni zmienili całkowicie swoje życie... Mają oni same pozytywne opinie na temat kursów i materiałów Pefect Dating, gdyż na każde nasze szkolenie, czy kurs DVD dajemy 110% procent gwarancji! Nauczysz się tutaj jak poderwać koleżankę, jak zdobyć numer do dziewczyny, jak napisać ciekawe smsy, jak napisać wiadomość do dziewczyny, jak podrywać na portalach randkowych, jak zadzwonić do dziewczyny, co powiedzieć na pierwszej randce? Jak zaprosić dziewcznę na randkę. Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się jak myślą kobiety, czego potrzebują kobiety, co podoba się kobietom, na co lecą kobiety, co lubią kobiety - to właśnie tutaj jest miejsce, aby znaleźć odpowiedzi na te pytania!

Polityka prywatności i regulamin