
Masz znajomego kretyna. Nigdy nie grzeszył sprytem czy mądrością. Nigdy też nie był duszą towarzystwa z wyjątkiem chwil, kiedy Ty i inni koledzy nabijałeś się z niego. Ale ma to, co nie daje Ci spać po nocach i sprawia, że w głowie powtarzasz jedno pytanie :
Jak on mógł przyciągnąć do siebie kobietę MOICH marzeń??? Chcesz wiedzieć? To bardzo proste…
Szkoła uwodzenia – POZNAĆ KOBIETĘ
Gdy zastanowisz się głębiej nad tym to przypomnisz sobie, że widziałeś bądź znasz wielu facetów, których klasyfikujesz jako „ gość poniżej średniej ”. Ale gdy widzisz, jak idzie ulicą i obok niego stąpa niewiasta z Twoich snów, zawsze pada pytanie: jak ona może być z takim gościem??? i….dlaczego ja ……nie mam szczęścia???
Odpowiedź jest prosta : źle zadajesz pytania.
JAK MAM PYTAĆ SIEBIE ?
Aby poznać kobietę swoich marzeń zadajesz pierwsze podstawowe pytanie : Jak on to zrobił ? Bo jaki sens ma pytać „ jak ona może” ? No może, bo on dał jej „coś” czego Ty nie zrobiłeś. Co takiego??? Wyobraź sobie, że siedzisz w kinie. Zaczyna się film i czekasz…czekasz...nadal czekasz i nagle koniec filmu. Ot i to cały proces. Ciekawe prawda?
Już tłumaczę : jakie myśli wyrzuci Twoje ego gdy wychodzisz z kina? Pewnie coś w stylu : „ ja to bym zrobił tak i tak i było by ciekawiej ”. Szkoda, że Twoje ego nie robi tego po spotkaniu z kobietą.
Nie spotkasz się z tym filmem drugi raz bo był nieciekawy. Nie wzbudził w Tobie żadnych emocji. Więc jak kobieta ma chcieć się spotkać z Tobą drugi raz kiedy jesteś nudny i nie wzbudziłeś u niej emocji ? Odpowiadamy więc na pierwsze pytanie: Jak on to zrobił?
Bawił się jej emocjami jak porządny film w którym jest akcja, chwila romantyzmu, intryga i tajemniczość. To powoduje, że kobieta chce więcej…więcej Ciebie. Zmieniaj jej emocje.
JAK SPRAWDZIŁEM DZIAŁANIE TEJ TEORII ?
Mój test :
Idę z kobietą w moim mieście. Jest wieczór. Już ciemno ale ciepło. Na ulicach pusto. Odprowadzam piękną i seksowną znajomą mojej dobrej koleżanki z imprezy do domu. W sumie rozmowa się klei średnio. Wiem, że dwie ulice dalej kilku moich znajomych jak zwykle siedzi w parku i robi tzw. „bydło” czyli drą się i śpiewają. Skręcam więc w stronę parku. Zbliżamy się tam bo słychać już krzyki i głośne rozmowy. I widzę jak koleżanka zaczyna odczuwać emocje.
Wzrok kieruje w moją stronę jak by szukała wsparcia. Ja czekam jeszcze chwilę i obejmuję ją ręką zmieniając pozycję, przechodząc na jej drugi bok ( by odseparować ją od krzykaczy ) mówiąc :
- spokojnie, wiem co robię.
Pod jej domem odchodząc już powiedziała :
- wiesz, tam w parku bałam się strasznie, ale gdy podszedłeś z drugiej strony i powiedziałeś tak pewnie „wiem co robię” wszystko odpłynęło i poczułam się tak inaczej. Dziękuję…
I tu nastąpił…. pocałunek. Na drugi dzień dowiedziałem się, że dzwoniła do naszych wspólnych znajomych z imprezy i wypytała o wszystko co tylko można o mnie wiedzieć. Powiem Ci, że nie byłem tego wieczora ubrany w markowe ciuchy, nie miałem zegarka za 12 tyś/zł i nie strzelałem na siłę dowcipami.
WIĘC W CZYM TKWI SEKRET ???
Jak widzisz aby poznać kobietę nie trzeba zbyt wiele.
Wystarczy zmiana emocji skojarzona z Tobą.
Musisz wiedzieć, że kobieta myśli emocjami. Wykorzystaj to. Wyprzedź innych.
Jak myślisz, kiedy wzbudzisz emocję u kobiety której nie znasz?
Wtedy, gdy podejdziesz do niej w chwili najmniej spodziewanej. Czyli na ulicy czy w galerii. Pomyśl ilu facetów to robi??? Pewnie tylko jakiś kretyn – nawiązując do Twojego znajomego.
Więc teraz wiesz, czym Twój znajomy wywołał zainteresowanie tej kobiety. Ciekawe jest to, że większość facetów tego nie wykorzystuje. Kojarzenie emocji odbywa się za pomocą zmysłów. Więc aby poznać kobietę uruchom jej emocje.
Zadanie dla Ciebie : wymyśl 2 sposoby na zmianę emocji kobiety i zastosuj je. Potem opisz w komentarzu poniżej swoje doświadczenie. Ciekawsze propozycje znajdą się w kolejnych moich artykułach – przeanalizujemy je.
autor : Grzegorz Cieślik
Dodaj komentarz
Komentarze
Paulina
"Zalatuje manipulacją." -Tak i co złego jest w manipulacji? Dążymy do wygranych z obu stron. Po prostu pikanteria w relacjach m-k.
"Poza tym ja bym się więcej z takim facetem nie umówiła."
Sama sobie wybierasz mężczyzn z którymi się umawiasz, nie ma naprawdę złotego środka na każdą kobietę, to tylko pomysyły i sposoby huśtawki emocjonalnej, które działają.
"Wciągniecie do parku nocą bym uznała za bardzo nierozsądne posunięcie."
Tak jest! Czy każdy czyn ma być poważny?
Wprowadza to drobny element, wszyscy lubimy się bać, płakać, śmiać się. TO jest ciekawe.
"A kto chce się spotykać z nierozsądnym facetem?"-Jak w każdym elemencie można przesadzić. To jest do zastosowania raz na jakiś czas. Rozsądny facet, który raz na jakiś czas ma ochotę na coś szalonego, z fajną kobietą u boku.
A co do Pawcia. Litości lamusie! Obrażanie kobiet? Sam dałbym Ci liścia w pysk za to.
"Albo masz 13 lat albo jesteś dziewicą i dlatego zrozumiały dla mnie jest tekst że nie umawiasz się z takimi facetami."-To co niby interpretacja?
"Będziesz sama do końca życia."- Przepowiednia?
...
Wymieniamy tutaj swoje argumenty, nie obrażamy Siebie nawzajem. Pewnie zdaniem Twoim mam 15 lat i jestem prawiczkiem, który ukrywa się na forum pod wirtualnym nickiem...
Ja przewiduje, że jesteś nowo przeszkolonym kursantem, który zyskał nowe moce, a propsując Grzesia, myślisz, że bronisz ciemnej strony mocy... Naucz się jeszcze szacunku do kobiet, nawet jeśli Ci mówi NIE! To nie oznacza, że z nią jest coś nie tak, tylko po prostu coś innego jej się podoba.
Jak widzisz nie neguje artykułu, który jest bardzo dobry, a neguje Twoje podejście do opinii innych i kobiet, tych które nie dadzą Ci numeru, nie spotkają się z Tobą, nie prześpią się z Tobą.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.