
Wychodzisz na miasto, masz naprawdę pozytywne nastawienie, dzisiaj czujesz, że świat należy do Ciebie. Podchodzisz do pierwszej napotkanej dziewczyny i starasz się nawiązać z nią rozmowę – nic z tego. Z drugą, trzecią i piątą tak samo. Co jest nie tak? Pojawia się w Twojej głowie jedno, zasadnicze pytanie –
skąd wziąć motywację do działania?
Podrywanie dziewczyn – Skąd wziąć motywację do działania?
Niepowodzenia to rzecz niezmiernie ludzka. Każdemu gdzieś w życiu potyka się noga i to tak naprawdę od Ciebie zależy co Ty z tym zrobisz. Nie wiem czy znasz takiego pana jak Brian Tracy?
Otóż człowiek ten prowadzi bardzo ciekawe szkolenia i pisze książki. Chciałbym skupić się na jednym fakcie z jego życia. Otóż Brian Tracy postanowił kiedyś znaleźć czynnik sprawiający, że ludzie stają się bogaci, więc przeprowadził wywiady z 500 najbogatszych ludzi w USA. Wiesz co się okazało? Zdecydowana większość z nich zanim osiągnęła swój obecny status materialny zbankrutowała trzykrotnie… Ciekawe, prawda? Po którym Ty byś sobie odpuścił? Po pierwszym?
1.Ty decydujesz czy dana sytuacja to sukces czy porażka.
Skąd wziąć motywację do działania? Tak naprawdę nic nie jest ani dobre ani złe – to Ty definiujesz sytuację poprzez nadanie jej znaczenia.
Nie wiem czy wiesz, ale Thomas Eddison wykonał ponad 3000 prób zanim udało mu się skonstruować działającą żarówkę. Ktoś kiedyś zapytał go jak skąd miał w sobie tyle siły i determinacji aby podjąć się trzech tysięcy prób i nie poddawać się pomimo tylu porażek.
Wiesz co odpowiedział Eddison? – „Nie rozumiem pytania, ja nie poniosłem ani jednej porażki. Ja odniosłem 3000 sukcesów, odkryłem 2999 sposobów na skonstruowanie niedziałającej żarówki i jeden na działającą”.
Zobacz, wszystko zależy od tego jak spojrzysz na pewne kwestie – możesz narzekać, że zostałeś dzisiaj olany przez wszystkie dziewczyny do których podszedłeś albo cieszyć się z faktu, że udało Ci się odkryć kolejne sposoby w jaki nie powinieneś podchodzić do kobiet.
Decyzja jak podejdziesz do sprawy należy do Ciebie.
2.Popatrz w przyszłość
Skąd wziąć motywację do działania? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym jak będzie wyglądało Twoje życie za 5 lat od dnia dzisiejszego, za 10 lat?
Jeśli żyjesz tak jak większość ludzi, czyli z dnia na dzień, to z pewnością tego nie robisz i dlatego chciałbym abyś zrobił sobie takie całkiem przyjemne ćwiczenie.
Usiądź wygodnie na kanapie, wyłącz telefon i postaraj się o to, aby nikt Ci nie przeszkadzał.
Weź głęboki wdech, a potem wydech… Zamknij oczy.
Przenieś się 5 lat do przodu, 5 lat podczas których nigdy nie podszedłeś do żadnej kobiety, nie poznałeś żadnej nowej kobiety, nie pojawił się w Twoim telefonie ani jeden numer telefonu, nie umówiłeś się na ani jedną randkę.
Wyobraź sobie jak wyglądasz – jak jesteś ubrany, jaką masz postawę ciała, czy jesteś szczęśliwy… Spójrz na siebie – czy tak wygląda zadowolony z siebie mężczyzna, który ma świat u swoich stóp?
A teraz przenieśmy się o kolejne 5 lat do przodu, 10 lat od dnia dzisiejszego…. 10 lat podczas których nie zmieniłeś niczego w swoim życiu, 10 lat podczas których nie poznałeś ani jednej kobiety w swoim życiu. Oczywiście nie odniosłeś ani jednej porażki, żadna dziewczyna nie dała Ci kosza, ale czy sprawia to, że czujesz się lepiej. Czy jesteś szczęśliwym człowiekiem. Czy jesteś w stanie stanąć przed lustrem i śmiało powiedzieć – „Nie zmarnowałem ani jednego dnia w swoim życiu”?...
3.Obudź się!
…. A teraz otwórz oczy! Nie przejmuj się, to wszystko co widziałeś nie miało miejsca. Dalej jest dziś i dalej masz szansę aby przyszłość miała bardziej różowe barwy.
Oczywiście, to co widziałeś to nie była żadna hipnoza (osobiście bardzo sceptycznie podchodzę do technik hipnotycznych, może trafiłem w swoim życiu na niewłaściwych ludzi, którzy ugruntowali we mnie takie przekonanie na ten temat?), tylko i wyłącznie podróż w kierunku Twojej wyobraźni…
Czy nie przyjemnie jest mieć świadomość, że to co widziałeś nigdy się nie zdarzyło? Czy nie poczułeś czasem motywacji do działania?
To tylko dwa proste ćwiczenia, ale jeśli masz ochotę na więcej to napisz mi o tym w komentarzach, a kto wie, może pojawi się więcej artykułów poświęconych tej tematyce.
autor: Jan Gajos
Dodaj komentarz
Komentarze
2."A teraz otwórz oczy! Nie przejmuj się, to wszystko co widziałeś nie miało miejsca. Dalej jest dziś i dalej masz szansę aby przyszłość miała bardziej różowe barwy."
Wielu z nas ma problemy z pasmem przeszłości, które "miało miejsce", są to ukończone długie związki, utracony sens w życiu, czy wołanie o pomoc. Jak sobie radzić z realnymi problemami? Nie wyobrażonymi?
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.